9 września 2026 · 9 min czytania
Sprzedaż zagraniczna z Allegro, ERLI i własnego sklepu — co się zmienia w VAT
Limit 10 000 euro liczy się łącznie dla UE i wszystkich Twoich kanałów. Kiedy stosować OSS, kiedy IOSS, a kiedy WDT — i kto tego nie zsumuje za Ciebie.
W skrócie: limit sprzedaży do konsumentów w UE wynosi 10 000 euro, w Polsce 42 000 zł — i jest jeden — dla całej Unii i dla wszystkich Twoich kanałów razem. Po przekroczeniu VAT rozliczasz w kraju konsumenta, i to już od tej dostawy, która limit przekroczyła. Do sprzedaży B2C w UE służy procedura OSS, do towaru sprowadzanego spoza UE procedura IOSS z osobnym limitem 150 euro na przesyłkę, a do sprzedaży B2B wewnątrzwspólnotowa dostawa towarów ze stawką 0%. Żadna platforma nie zsumuje tego za Ciebie.
Limit VAT przy sprzedaży zagranicznej: 10 000 euro, czyli 42 000 zł
Jedna liczba decyduje o tym, czy rozliczasz VAT po staremu, czy inaczej: 10 000 euro, w Polsce 42 000 zł. To próg wewnątrzwspólnotowej sprzedaży towarów na odległość, w skrócie WSTO.
Najważniejsze jest to, czego ten limit nie robi. Nie liczy się osobno dla każdego kraju. Ministerstwo Finansów w objaśnieniach do pakietu VAT e-commerce formułuje to jednoznacznie: próg 10 000 euro dotyczy łącznej sumy sprzedaży WSTO oraz usług telekomunikacyjnych, nadawczych i elektronicznych na rzecz konsumentów, dokonanych przez podatnika do wszystkich państw członkowskich UE, i jest liczony łącznie, a nie odrębnie.
Dwie konsekwencje, które umykają najczęściej:
- Limit nie pyta, przez który kanał sprzedałeś. Jest przypisany do Ciebie jako podatnika, nie do platformy. Sprzedaż z Allegro, z ERLI i z własnego sklepu wpada do tej samej sumy.
- Do progu wchodzą też usługi cyfrowe. Jeśli obok towarów sprzedajesz konsumentom w UE na przykład e-booki albo dostęp do treści, ich wartość liczy się do tego samego limitu.
Warto też pamiętać o okresie, za jaki liczy się próg. Przepis mówi o kwocie, która nie została przekroczona ani w trakcie roku podatkowego, ani w poprzednim roku podatkowym. Przekroczenie limitu w danym roku przenosi więc skutki na rok następny. Czysta karta 1 stycznia to mit.
Co się dzieje po przekroczeniu limitu i ile masz czasu
Nie masz czasu. To najbardziej zaskakująca część tej konstrukcji.
Ustawa o VAT stwierdza, że jeżeli w trakcie roku podatkowego kwota zostanie przekroczona, opodatkowanie w kraju przeznaczenia stosuje się „począwszy od dostawy, w związku z którą przekroczono tę kwotę”. Nie od następnej transakcji, nie od kolejnego miesiąca, nie od nowego kwartału. Ta sama paczka, która przechyla szalę, jest już opodatkowana w kraju konsumenta.
To wyjątek na tle innych progów w polskim systemie podatkowym, gdzie zwykle jest jakiś margines na dostosowanie rozliczeń. Tutaj marginesu nie ma, więc moment przekroczenia trzeba znać zawczasu, a nie odkryć przy księgowaniu minionego miesiąca.
Po przekroczeniu masz dwa wyjścia:
- Rejestracja do VAT w każdym kraju, do którego wysyłasz. Osobne numery, osobne deklaracje, osobne terminy, osobne języki formularzy.
- Rejestracja do procedury unijnej OSS. Jedna rejestracja w Polsce (formularz VIU-R) i jedna deklaracja kwartalna (VIU-DO), w której rozliczasz sprzedaż do wszystkich krajów UE według stawek obowiązujących w każdym kraju przeznaczenia.
W sprzedaży konsumenckiej pierwszą opcję wybiera się rzadko i nie bez powodu: rejestracja w kilkunastu krajach naraz, każda z własnym harmonogramem i własną obsługą, jest nieproporcjonalnie kosztowna wobec tego, co daje.
Czym różni się OSS od WDT, czyli najczęstszy błąd w sprzedaży wielokanałowej
Krótka odpowiedź: OSS dotyczy sprzedaży do konsumentów, WDT do firm. To jedna z częstszych pomyłek, bo obie procedury dotyczą wysyłki towaru do innego kraju UE i obie brzmią jak „sprzedaż zagraniczna”.
OSS obsługuje transakcje B2C, czyli do osób fizycznych i innych podmiotów niebędących podatnikami. VAT płacisz według stawki kraju konsumenta, a rozliczasz go zbiorczo z Polski.
WDT, czyli wewnątrzwspólnotowa dostawa towarów, obsługuje transakcje B2B i przy spełnieniu warunków korzysta ze stawki 0%. Artykuł 42 ust. 1 ustawy o VAT stawia trzy warunki i wszystkie trzy muszą być spełnione łącznie:
- nabywca ma właściwy i ważny numer identyfikacyjny dla transakcji wewnątrzwspólnotowych, który podał sprzedawcy,
- sprzedawca ma dowody, że towar został wywieziony z terytorium kraju, i ma je przed terminem złożenia deklaracji za dany okres,
- sprzedawca jest w momencie składania deklaracji zarejestrowany jako podatnik VAT UE.
Ten sam podział B2C i B2B wraca przy KSeF i — tak samo jak tam — przy kilku kanałach naraz łatwo o pomyłkę. Zamówienie z Allegro i zamówienie B2B z własnego sklepu wpadają do tego samego systemu księgowego bez etykiety „to jest OSS” albo „to jest WDT”. Klasyfikację dla każdej transakcji musi ustalić sprzedawca albo jego system — i musi to zrobić przed deklaracją, nie po. Więcej o tym, jak ten podział wygląda po stronie fakturowania, w tekście o Subiekcie nexo, inFakcie i KSeF.
OSS czy IOSS: co decyduje o wyborze procedury
Decyduje jedno pytanie: czy towar już jest w Unii, czy dopiero do niej wjeżdża.
OSS zakłada, że towar znajduje się na terytorium UE i sprzedajesz go dalej do konsumenta w innym państwie członkowskim. Jeśli sprowadzasz towar spoza UE — na przykład od dostawcy z Chin albo z USA — i wysyłasz go bezpośrednio do konsumenta w Unii, to procedura importu, w skrócie IOSS.
IOSS ma własny limit i działa on na zupełnie innej zasadzie niż limit OSS:
| OSS (procedura unijna) | IOSS (procedura importu) | |
|---|---|---|
| Czego dotyczy | towar już na terytorium UE, sprzedaż B2C do innego kraju UE | towar importowany spoza UE, wysyłany prosto do konsumenta w UE |
| Limit | 10 000 euro (42 000 zł) | 150 euro |
| Jak liczony | rocznie, kumulatywnie, dla wszystkich krajów UE razem | na pojedynczą przesyłkę, sprawdzany za każdym razem od nowa |
| Co wchodzi do kwoty | wartość sprzedaży WSTO oraz usług telekomunikacyjnych, nadawczych i elektronicznych, bez podatku | wartość rzeczywista towaru, bez kosztów transportu i ubezpieczenia |
| Rejestracja i deklaracja | VIU-R, deklaracja kwartalna VIU-DO | VII-R, deklaracja miesięczna VII-DO |
Ta różnica w liczeniu wartości bywa źródłem częstego błędu: do 150 euro liczy się cena samego towaru sprzedawanego na wywóz do Unii, z wyłączeniem kosztów transportu i ubezpieczenia. Doliczenie do tej kwoty kosztu przesyłki potrafi niepotrzebnie wypchnąć zamówienie poza procedurę.
IOSS pozwala pobrać VAT już w momencie sprzedaży i rozliczyć go jedną deklaracją miesięczną, zamiast czekać, aż paczka trafi na granicę do odprawy. Dotyczy wyłącznie sprzedaży do konsumentów i nie obejmuje wyrobów akcyzowych, takich jak alkohol czy tytoń.
Czy można stosować OSS i IOSS jednocześnie
Tak. Przekroczenie jednego limitu nie ma wpływu na drugi, bo odpowiadają na dwa różne pytania: OSS pyta, ile łącznie sprzedałeś w tym roku, IOSS pyta, ile jest warta ta konkretna paczka.
Jedna firma może w tym samym miesiącu składać deklarację OSS za towary wysyłane z własnego magazynu w Polsce i deklarację IOSS za towary wysyłane bezpośrednio od dostawcy z Chin. To nie jest wybór „albo, albo” na poziomie całej firmy, tylko decyzja podejmowana osobno dla modelu sprzedaży konkretnego towaru. Jeśli prowadzisz część asortymentu w modelu importowym, warto zestawić to z tym, co pisaliśmy o dropshippingu w Polsce w 2026 roku.
Czy Allegro albo ERLI rozliczą VAT za Ciebie jako „deemed supplier”
Krótka odpowiedź: w typowej sprzedaży własnego towaru nie — ale jest jeden wyjątek, który dotyczy także polskich sprzedawców.
Mechanizm „deemed supplier”, czyli uznania platformy za dostawcę towaru, jest w przepisach realny i w Polsce opisuje go art. 7a ustawy o VAT. Obejmuje dwa przypadki, i różnica między nimi jest tu kluczowa:
- Sprzedaż na odległość towarów importowanych w przesyłkach o wartości rzeczywistej do 150 euro. W tym przypadku nie ma znaczenia, gdzie ma siedzibę sprzedawca. Przepis obejmuje zarówno sprzedawców spoza UE, jak i z Unii, więc polski sprzedawca wysyłający towar prosto od dostawcy spoza UE przez platformę może się w tym mechanizmie znaleźć.
- WSTO oraz dostawa krajowa dokonywana przez podatnika, który nie ma w UE siedziby ani stałego miejsca prowadzenia działalności. Tu warunek siedziby już obowiązuje, więc polska firma sprzedająca własny towar z własnego magazynu w tym przypadku się nie mieści.
Stąd wniosek praktyczny: jeżeli sprzedajesz z magazynu w Polsce, odpowiedzialność za prawidłowe rozliczenie VAT zostaje przy Tobie i nie przechodzi na Allegro ani na ERLI automatycznie. Jeżeli jednak część zamówień jedzie prosto od dostawcy z Chin i mieści się w 150 euro, to jest dokładnie ten obszar, w którym pytanie o deemed supplier przestaje być teoretyczne. To założenie warto potwierdzić u księgowego — zwłaszcza gdy korzystasz z magazynów platformy za granicą albo sprzedajesz towar, który nigdy fizycznie nie trafia do Polski.
Gdzie to się komplikuje przy sprzedaży z kilku kanałów
Limit jest jeden, a paneli jest kilka. Na tym polega cała pułapka.
Każda platforma pokazuje Ci wyłącznie własną sprzedaż zagraniczną, bo z jej punktu widzenia to jedyna sprzedaż, jaką prowadzisz. Żadna nie wie, ile sprzedałeś gdzie indziej, więc żadna nie ostrzeże Cię, że łączna suma przekroczyła 42 000 zł. Zestawienie całości zostaje po Twojej stronie, niezależnie od tego, ile paneli trzeba w tym celu otworzyć.
Do tego dwa konkrety o samych kanałach.
Allegro to już sprzedaż zagraniczna, nawet bez wychodzenia z Allegro. Platforma działa na czterech rynkach: Polska, Czechy, Słowacja i Węgry — po tym, jak w 2026 roku sprzedało spółki w Słowenii i Chorwacji grupie Mutares. Dla każdego rynku Allegro otwiera osobne subkonto rozliczeniowe i — jak podaje w pomocy dla sprzedających — nalicza opłaty w walucie przypisanej do danego rynku i w tej samej walucie wystawia fakturę: korony czeskie dla allegro.cz, euro dla allegro.sk i forinty dla allegro.hu. Sprzedaż na te trzy rynki wchodzi więc do limitu.
ERLI prowadzi sprzedaż na rynku polskim. Materiały dla sprzedawców i regulaminy ERLI opisują sprzedaż w serwisie erli.pl i nie znaleźliśmy zagranicznego odpowiednika tej platformy. Jeśli to się nie zmieni, ten kanał sam z siebie nie generuje sprzedaży zagranicznej — ale warto to sprawdzać, bo platformy rozszerzają zasięg. Jeśli dopiero rozważasz ten kanał, opisaliśmy go osobno w tekście o tym, jak zacząć sprzedawać na ERLI.
Co sprawdzić, żeby nie przegapić momentu przekroczenia limitu
Trzy rzeczy, niezależnie od liczby kanałów:
- Jedna suma, nie cztery liczby. Sprawdź, czy masz miejsce, w którym widzisz sprzedaż zagraniczną ze wszystkich kanałów razem, narastająco od początku roku, a nie osobno w każdym panelu.
- Rozdzielenie B2C i B2B. Sprawdź, czy w tej sumie potrafisz odróżnić sprzedaż konsumencką, rozliczaną pod OSS, od sprzedaży do firm, rozliczanej jako WDT — zamiast traktować wszystko jednym schematem.
- Mapa kanałów. Sprawdź, które kanały generują dziś sprzedaż zagraniczną, a które są czysto krajowe, i czy pamiętasz o zweryfikowaniu tego, gdy platforma wejdzie na nowy rynek.
Żadna z tych trzech rzeczy nie wymaga zmiany sposobu sprzedawania. Wymaga zmiany sposobu patrzenia na dane, które już masz: zamiast czterech liczb z czterech paneli — jedna suma, na którą patrzysz raz i wiesz, gdzie stoisz względem limitu. To dokładnie ten problem, który rozwiązuje synchronizacja zamówień ze wszystkich kanałów w jednym systemie, a listę kanałów, które OpenLinker obsługuje dziś, znajdziesz na stronie integracji.
Ten tekst opisuje stan przepisów i praktykę platform na dzień publikacji i nie jest poradą podatkową. Model sprzedaży, magazynowanie za granicą i struktura asortymentu potrafią zmienić wnioski, więc decyzje o rejestracji do OSS czy IOSS warto podjąć wspólnie z księgowym.
Najczęstsze pytania
Czy limit 10 000 euro liczy się osobno dla każdego kraju UE?
Nie. Zgodnie z objaśnieniami Ministerstwa Finansów do pakietu VAT e-commerce próg jest liczony łącznie dla wszystkich państw członkowskich razem, a nie odrębnie dla każdego z nich. Obejmuje sprzedaż WSTO oraz usługi telekomunikacyjne, nadawcze i elektroniczne na rzecz konsumentów.
Czy sprzedaż z Allegro i z własnego sklepu liczy się do jednego limitu?
Tak. Limit jest przypisany do podatnika, nie do platformy, więc sprzedaż zagraniczna ze wszystkich kanałów sumuje się razem.
Od kiedy trzeba rozliczać VAT w kraju konsumenta po przekroczeniu limitu?
Od dostawy, w związku z którą limit został przekroczony. Nie ma okresu przejściowego, więc transakcja przekraczająca próg jest już opodatkowana w kraju przeznaczenia.
Czym różni się OSS od IOSS?
OSS dotyczy towaru, który już znajduje się na terytorium UE i jest sprzedawany konsumentowi w innym państwie członkowskim. IOSS dotyczy towaru importowanego spoza UE, wysyłanego bezpośrednio do konsumenta, w przesyłkach o wartości rzeczywistej do 150 euro.
Czy limit 150 euro w IOSS obejmuje koszt wysyłki?
Nie. Do 150 euro liczy się wartość rzeczywista towaru, czyli cena samych towarów sprzedawanych na wywóz do Unii, z wyłączeniem kosztów transportu i ubezpieczenia.
Czy Allegro rozlicza VAT od sprzedaży zagranicznej za sprzedawcę?
W typowej sprzedaży własnego towaru z magazynu w Polsce nie. Mechanizm uznania platformy za dostawcę obejmuje sprzedaż towarów importowanych w przesyłkach do 150 euro oraz sprzedaż prowadzoną przez podatników bez siedziby w UE, więc standardowa sprzedaż polskiej firmy w nim się nie mieści — chyba że towar jedzie prosto spoza Unii.
Czy sprzedaż na allegro.cz, allegro.sk i allegro.hu to sprzedaż zagraniczna?
Tak. To rynki w Czechach, na Słowacji i na Węgrzech, a Allegro rozlicza je na osobnych subkontach i wystawia faktury w walucie przypisanej do danego rynku, odpowiednio w koronach czeskich, euro i forintach.